Tag Archives: srebro

O rynku srebra słów kilka

W środowisku poważnych inwestorów w metale szlachetne od jakiegoś czasu mówiło się już o tym, że cena srebra rośnie zbyt szybko. Przyczyną były właśnie zbyt niskie limity dla ‘margin call’. Zostały podniesione i cena wróciła w okolice wzrostowej linii trendu opartego na fundamentach.

Natomiast co się tyczy rzekomej manipulacji na COMEXie, to warto wiedzieć czym tak naprawdę jest ‘margin requirement’ – to zwyczajnie zabezpieczenie transakcji. Otóż jeżeli cena towaru idzie do góry, to logicznym jest że cena zabezpieczenia towaru także musi iść do góry. Jeżeli trader nie jest w stanie wywiązać się z kontraktu typu long, to ew. straty musi pokryć giełda czyli COMEX. Biorąc pod uwagę, że zapasy COMEXu maleją w iście szalonym tempie czy kogokolwiek dziwi, że tak mocno podnieśli wysokość zabezpieczenia? I to przy tak szybkim wzroście ceny srebra?

Zabezpieczenie kontraktu mogłoby być po prostu ustalane procentowo, np. w przedziale 5-10% wartości kontraktu, czy ktoś uważałby to za dziwne? Raczej wątpie.

To teraz można zajrzeć tu: https://spreadsheets.google.com/ccc?key=0An3nB7hSbgfZdE1uOFYtelBXMGRxSzVvMUVaWjZjelE&hl=en&authkey=CIGxruMB Pod linkiem jest arkusz z cenami SPOT i wymaganym zabezpieczeniem dla kontraktów na srebro. I co się okazuje? A no zabezpieczenie waha się właśnie w przedziale 5-10%. Gdzie tu manipulacja się pytam?

Owszem, możliwe że np. JP Morgan lub GS działały w porozumieniu z COMEXem i dokładnie wiedziały kiedy nastąpi podniesienie wymaganego zabezpieczenia, przez co ustawiły się w dogodnej pozycji do zamknięcia swoich shortów na srebro.
Byłby to niedozwolony ‘insider trading’, a czy jest to możliwe? Jest, tylko że brak na to jakichkolwiek dowodów, więc racjonalnie należy założyć, że żadnej maniupulacji nie było.

Rynek srebra jest po prostu dynamiczny głównie przez to, że można grać na lewarze 10-20x (odwrotność 5-10%). Gdyby na kontrakt trzeba było wyłożyć 100% wartości, to dynamika cen była by niska, tak samo jak płynność. Zatem lewar zwiększa zarówno płynność (dobrze), ale i zwiększa niestabilność rynku (źle) – coś za coś.

Nie jest to jednak manipulacja, a po prostu specyfika rynku i jeśli ktoś tego nie rozumie, to wszędzie będzie widział spiski – i tam gdzie faktycznie są, i tam gdzie ich nigdy nie było. W środowisku inwestorów-niedźwiedzi to nad wyraz popularna cecha.

Fundamenty dla srebra pozostają niezmienione, więc o krachu nie ma tutaj mowy.
Zatem jeżeli po korekcie ktoś ze strachu przed dalszymi spadkami sprzedał zamiast dokupić, to może winić tylko siebie, a nie „złych banksterów”.

Advertisements

Leave a comment

Filed under Analizy, Ekonomia

Czym jest pieniądz i dlaczego inflacja go psuje

Pieniądz, to więcej niż waluta

Na początek warto się zastanowić skąd wzięły się pieniądze?
Wbrew pozorom większość dorosłych nie ma pojęcia jak odpowiedzieć na to, skądinąd proste pytanie. Z kolei dzieci, nauczone doświadczeniem często twierdzą, że pieniądze biorą się ze ściany (sic!). Niewątpliwie jest to pewien niedobry znak naszych czasów, że ludzie zatracili wiedzę nt. źródła tak kluczowego dobra, jakim jest pieniądz.

W początkach wolnego rynku wymiana handlowa odbywała się poprzez barter, czyli towar za towar. Jest to jednak sposób wysoce nieefektywny, co najlepiej zilustrować prostym przykładem.

Załóżmy, że samodzielna kobieta architekt, która zawodowo zajmuje się projektowaniem strzelistych wieżowców, chce zjeść śniadanie.
Continue reading

7 Comments

Filed under Edukacja, Ekonomia

Krótka historia polskiej inflacji po roku 1984

Inflacja i hiperinflacja – czym jest, a czym nie jest

Inflacja to wzrost ilości pieniądza w obiegu. Hiperinflacja, to po prostu bardzo wysoka inflacja występująca zazwyczaj w końcowej fazie waluty fiducjarnej. Tuż przed upadkiem pieniądza papierowego następuje najczęściej okres bardzo dynamicznego wzrostu ilości waluty w obiegu. W konsekwencji prowadzi to do równie gwałtownego wzrostu cen, gdyż większa ilość waluty podąża za niezmienioną ilością towarów. Jednym słowem nowo emitowane pieniądze nie mają pokrycia w realnych dobrach. Przyjęło się, że hiperinflacja zaczyna się w momencie, gdy ceny wzrosną minimum o 50% w jednym miesiącu. Natomiast o wysokiej inflacji możemy mówić, gdy wzrost ilości pieniądza osiągnie stopę 5% w skali roku.

Historycznie najlepszą miarą inflacji było złoto. Także dzisiaj złoty kruszec jest traktowany jako jedyny pieniądz nie posiadający ryzyka drugiej strony (ang. counter-party risk), dlatego też został użyty w niniejszym opracowaniu jako obiektywna miara inflacji.
Continue reading

2 Comments

Filed under Analizy, Edukacja, Ekonomia, Polski